Groza czająca się w morskiej toni

Nie warto bagatelizować gier planszowych, ponieważ to właśnie dzięki nim można zaserwować sobie naprawdę dobrą rozrywkę. Gry komputerowe są dobre, ale czasem warto je porzucić na rzecz gier planszowych, które są różnorodne. W niektórych rozgrywka trwa kilkanaście minut, a inne to przynajmniej kilka godzin długiej i dobrej gry. W taki sposób, że nikt nie będzie wiedział, jak przy nich przyjemnie czas ucieka. Jeżeli ktoś chciałby znaleźć taką grę, która zajmie go na długi czas, to powinien poznać “Odmęty grozy“.

Potwory z morskiej toni


Parowiec Atlantica wyruszył w spokojny rejs, aby finalnie dopłynąć do Bostonu. Tylko czy będzie mu to dane? Za statkiem podążą mroczny cień, który ukrywa się w morskiej toni. Nikt nie wie czym on jest, ale pracownicy zaczynają się bardzo dziwnie zachowywać na statku. Tak jakby chcieli wejść do tej mrocznej głębi, która wcale nie wygląda przyjaźnie. Dlaczego tak się dzieje?

Kto jest kim na statku? Okazuje się, że niektórzy pracownicy to nie ludzie, a hybrydy przysłane przez potwory z morskiej głębi. Owe hybrydy przypominają człowieka, więc nie wiadomo kto tak naprawdę jest kim. Jest tylko jeden problem. Hybrydy chcą przerwać rejs i przejąć statek we władanie. Czy uda im się doprowadzić swój cel do końca? Czy pozostali ludzie na statku będą w stanie przeciwstawić się hybrydom, jeżeli naprawdę nie wiedzą komu można zaufać?

Wydaje się, że gra jest skomplikowana. Tak nie jest. W razie gdyby wystąpiły jakiekolwiek niejasności, zawsze można skorzystać z instrukcji obsługi, która znajduje się w opakowaniu. Tak samo jak wszystkie inne części, które potrzebne są do gry. Jest tego sporo, ale to sprawia, że rozgrywka wydaje się naprawdę interesująca. Staranne wykonanie każdego elementu to dodatkowa zaleta “Odmętów grozy”.

Jeżeli tylko ktoś się nie boi strasznych potworów, to koniecznie musi zajrzeć do środka. W szczególności, że cieszy się ona wielką popularnoscią. Dobra zabawa gwarantowana dla wszystkich uczestników.